Rynek biopestycydów 2025-2035 – dynamiczny wzrost, konsolidacja i nowi liderzy biologicznej ochrony roślin
Koniec roku to czas podsumowań, ale także programowanie na kolejne lata. Z punktu widzenia branży owocowo-warzywnej czekają nas duże zmiany w podejściu m.in. do ochrony roślin. Ten temat będzie podejmowany podczas konferencji „Pod Osłonami” w czasie Targów Sadownictwa i Warzywnictwa w Kielcach 23-24 stycznia 2025. Temat przewodni konferencji to „Uprawy w szklarniach, tunelach i w pomieszczeniach – największe obecne zagrożenia w ochronie roślin, przyszłość ochrony – bez pozostałości”. Dlaczego ważne jest uczestnictwo w tym wydarzeniu, pokazuję poniżej.
Rynek biopestycydów nabiera znaczenia
Rynek biopestycydów w najbliższej dekadzie będzie jednym z kluczowych segmentów globalnej ochrony roślin. Zgodnie z prognozami obejmującymi lata 2025–2035, preparaty biologiczne przestają pełnić rolę uzupełniającą wobec chemii. Coraz częściej stają się fundamentem strategii integrowanej ochrony roślin (IPM), szczególnie w uprawach warzywniczych, sadowniczych oraz pod osłonami.
Dla producentów warzyw, owoców i roślin ozdobnych uprawianych pod osłonami oznacza to większy wybór narzędzi. Dodatkowo jest to konieczność zmiany podejścia – od reaktywnej ochrony do kompleksowego zarządzania zdrowotnością roślin.

Dlaczego rynek biopestycydów rośnie?
Na rozwój rynku wpływają jednocześnie regulacje prawne, presja sieci handlowych, oczekiwania konsumentów oraz rosnące problemy z odpornością patogenów i szkodników na substancje czynne pochodzenia chemicznego. W ogrodnictwie zjawiska te są szczególnie widoczne w produkcji warzyw i owoców jagodowych, gdzie ograniczenia w dostępności chemicznych środków ochrony roślin wymuszają wdrażanie rozwiązań biologicznych.
W uprawach warzyw pod osłonami, takich jak pomidor, ogórek, papryka czy sałata, biopestycydy coraz częściej stosowane są w ochronie przed chorobami odglebowymi. Te są powodowane m.in. przez patogeny z rodzajów Pythium, Rhizoctonia, Fusarium. Kolejny aspekt to ograniczanie presji szkodników ssących, takich jak mszyce czy wciornastki, przy jednoczesnym zachowaniu niskiego poziomu pozostałości.
Z kolei w produkcji owoców jagodowych – truskawki, maliny, borówki czy porzeczki – rosnące wymagania sieci handlowych dotyczące jakości i bezpieczeństwa plonu sprzyjają wykorzystaniu biofungicydów i preparatów mikrobiologicznych. Służą one w ochronie przed szarą pleśnią (Botrytis cinerea), chorobami systemu korzeniowego oraz w budowaniu naturalnej odporności roślin w okresach intensywnego stresu.

Presja pozostałości (MRL) jako kluczowy czynnik rozwoju biopestycydów
Jednym z najważniejszych czynników dynamicznie napędzających rynek biopestycydów jest rosnąca presja związana z limitami pozostałości środków ochrony roślin (MRL – Maximum Residue Levels). W Unii Europejskiej obowiązują jedne z najbardziej restrykcyjnych regulacji na świecie. Jednak w praktyce ogrodnicy muszą spełniać wymagania jeszcze ostrzejsze – narzucane bezpośrednio przez sieci handlowe, eksporterów oraz przetwórców. Coraz częściej spotykane są standardy „zero pozostałości” lub limity znacznie niższe od wartości ustawowych.
W uprawach warzyw pod osłonami, takich jak pomidor, ogórek czy papryka, gdzie zbiór prowadzony jest w sposób ciągły, a rotacja substancji czynnych jest ograniczona, spełnienie wymagań MRL stanowi poważne wyzwanie. Zastosowanie biopestycydów – w tym preparatów mikrobiologicznych, produktów opartych na metabolitach naturalnych czy ekstraktach roślinnych – pozwala na utrzymanie ciągłości ochrony roślin bez ryzyka przekroczeń pozostałości, szczególnie w końcowych fazach produkcji.
Podobna sytuacja dotyczy owoców jagodowych, gdzie intensywna ochrona przed chorobami, takimi jak szara pleśń (Botrytis cinerea), często koliduje z krótkimi okresami karencji środków chemicznych. Biopestycydy stają się w tych uprawach narzędziem strategicznym, umożliwiającym prowadzenie ochrony nawet w okresie zbiorów oraz budowanie programów produkcji zgodnych z wymaganiami rynków eksportowych.


Co napędza rynek biopestycydów?
W Europie, ale również w Ameryce Północnej i Azji, obserwuje się systematyczne ograniczanie dostępności klasycznych środków ochrony roślin. Strategia „od pola do stołu” oraz cele redukcji zużycia pestycydów syntetycznych powodują, że producenci poszukują rozwiązań skutecznych, bezpiecznych dla środowiska i zapylaczy. Biopestycydy są kompatybilne z produkcją integrowaną i ekologiczną, możliwe do łączenia z nawożeniem i biostymulacją.
Biopestycydy – obejmujące biofungicydy, bioinsektycydy, produkty oparte na mikroorganizmach, metabolitach oraz elicytorach odporności – idealnie wpisują się w te potrzeby.
Kluczowi gracze rynku biopestycydów – od chemii do biologii
Charakterystycznym trendem rynku biopestycydów jest aktywny udział globalnych koncernów agrochemicznych, które coraz mocniej inwestują w segment biologiczny, często poprzez przejęcia, partnerstwa i rozwój własnych linii produktowych.
Globalni liderzy ochrony roślin:
- BASF SE – rozwija portfolio rozwiązań biologicznych jako uzupełnienie klasycznej chemii, koncentrując się na kompatybilności z IPM.
- Bayer AG – inwestuje w biologiczne fungicydy i produkty indukujące odporność, szczególnie w warzywach i sadownictwie.
- Syngenta Group Co., Ltd. – dynamicznie rozwija segment Biologicals, integrując go z rozwiązaniami cyfrowymi i precyzyjnym rolnictwem.
- Corteva, Inc. – stawia na biologiczne rozwiązania wspierające zdrowotność roślin i zarządzanie odpornością.
- UPL Ltd. – poprzez strategię OpenAg intensywnie rozwija globalne portfolio produktów biologicznych i „niskopozostałościowych”.
Azjatyccy gracze inwestujący w biologię:
- Sumitomo Chemical Co., Ltd. – koncentruje się na rozwiązaniach biologicznych oraz innowacyjnych formulacjach.
- Mitsui & Co., Ltd. – aktywnie uczestniczy w rozwoju i dystrybucji technologii biologicznych na rynkach globalnych.
Specjaliści od biologicznej ochrony:
- Koppert B.V. – jeden z pionierów biologicznej ochrony roślin, szczególnie w uprawach pod osłonami; silny nacisk na mikroorganizmy i organizmy pożyteczne.
- Biobest Group NV – globalny dostawca rozwiązań biologicznych, łączący biopestycydy, zapylanie i doradztwo agronomiczne.
- Royal Brinkman – dostawca rozwiązań biologicznych oraz produktów bioracjonalnych.
To właśnie współistnienie globalnych koncernów i wyspecjalizowanych firm biologicznych będzie w nadchodzących latach definiować dynamikę rynku.
Kierunki rozwoju rynku biopestycydów do 2035 roku
W perspektywie najbliższej dekady rynek biopestycydów będzie zmierzał w kierunku produktów o wielokierunkowym mechanizmie działania, zatem będą to produkty takie, jak np. rozwiązania łączone (biopestycyd + biostymulator + mikroelementy). Muszą one jednak wyróżniać się lepszą stabilnością i trwałością formulacji. Dużą rolę we wdrażaniu takich rozwiązań musi odegrać doradztwo, gdyż produkty inne niż tradycyjne chemiczne wymagają większej precyzji stosowania. Cała technologia będzie polegać także na silniejszej integracji ochrony z nawożeniem i ochroną przed stresem abiotycznym za pomocą biostymulacji. Szczególnie dynamicznie rozwijać się będzie segment upraw pod osłonami, gdzie biopestycydy stają się standardem, a nie alternatywą.


Na podstawie raportu o rynku biopestycydów.













