Technologia młoda, ale dynamiczna

O dronach w rolnictwie słyszymy już od ponad dekady. Początkowo technologia znajdowała zastosowanie głównie do mapowania pół, później też do detekcji suszy czy innych zjawisk na polach, które były lepiej widoczne „z góry”. Dziś można powiedzieć, że drony znajdują coraz więcej zastosowań, bo też w tym zakresie prowadzonych jest coraz więcej badań. Usługi dronem przestały być dla ogrodników novum, stają się coraz bardziej powszechne i dostępne.

Firma Agrodron, z której przedstawicielami spotkałam się na targach Macfrut 2026 w Rimini działa na rynku od 2023 roku. Dziś pozycjonuje się jako jeden z największych podmiotów w Europie Centralnej świadczących usługi dla rolników, ogrodników. Szczególną specjalizacją jest cieniowanie szklarni z wykorzystaniem dronów – segment, w którym przedsiębiorstwo deklaruje pozycję lidera.

Dawid Jędrzejczak, Piotr Wiśniewski i Adam Wiśniewski z firmy AGRODRON (fot. DŁB)

Rynek europejski – liderzy i ograniczenia

Jak mówił Piotr Wiśniewski, najbardziej rozwinięte rynki usług dronowych w ogrodnictwie znajdują się obecnie w Europie Zachodniej – przede wszystkim w Hiszpanii, Włoszech oraz Holandii.

W Polsce powierzchnia upraw pod osłonami szacowana jest na około 5–6 tys. hektarów, co stanowi mniej więcej 40% rynku włoskiego (choć we Włoszech przeważają tunele – red.). Mimo to potencjał rozwoju usług – szczególnie takich jak cieniowanie – jest znaczący, zwłaszcza w porównaniu do innych krajów Europy Centralnej.

Ciekawym przypadkiem jest Holandia – największy rynek szklarniowy w Europie, który pozostaje obecnie zamknięty dla usług dronowych. Jak wskazuje Dawid Jędrzejczak, wynika to nie tylko z regulacji, ale również z ochrony istniejących inwestycji w tradycyjne systemy technologiczne.

Dlaczego drony? Przewaga technologiczna w praktyce

Zastosowanie dronów w ogrodnictwie przynosi wymierne korzyści, przede wszystkim znacznie skraca czas wykonania zabiegu – z około 5 godzin do zaledwie 1 godziny na hektar. Technologia ta zapewnia również bardzo wysoką precyzję aplikacji dzięki wykorzystaniu zamgławiania, co przekłada się na równomierne pokrycie powierzchni oraz wyraźnie niższe zużycie preparatów. Cały proces opiera się na bardzo drobnej kropli (mgiełce), co istotnie zwiększa efektywność zabiegu w porównaniu do tradycyjnych metod.

Technika dronowa cieszyła się dużym zainteresowaniem podczas targów Macfrut 2026 (fot. DŁB)

Szersze zastosowania – od biologii po mapowanie

Cieniowanie to tylko jeden z obszarów zastosowania dronów. Wraz z zapotrzebowaniem praktyki, Agrodron rozwijał swoje kompetencje i dostosowywał możliwości techniczne. Dzisiaj firma oferuje również aplikację pożytecznych makroorganizmów (np. kruszynka) – zarówno na plantacjach kukurydzy, jak i w sadach. Co istotne, firma opracowała własne rozwiązania technologiczne – w tym specjalne drony do aplikacji środków ochrony biologicznej, co eliminuje problemy techniczne znane z wcześniejszymi systemami.

Dużym zainteresowaniem cieszy się mapowanie pól i upraw, które staje się jednym z kluczowych elementów nowoczesnego rolnictwa. Jest to szczególnie istotne dla dużych gospodarstw, gdzie coraz szerzej wdrażana jest automatyzacja i robotyzacja pracy. Dzięki wykorzystaniu dronów możliwe jest szybkie i bardzo dokładne pozyskanie danych o stanie plantacji, co pozwala na bieżące monitorowanie kondycji roślin. Mapowanie umożliwia również wczesne wykrywanie stresów, chorób czy niedoborów, zanim staną się widoczne gołym okiem. W efekcie rolnik może podejmować bardziej precyzyjne i szybsze decyzje, optymalizując zarówno koszty, jak i efektywność produkcji.

Ciekawostką jest wdrożenie usługi analizy jakości wykonanego na polu czy na plantacji zabiegu. Ma to o tyle duże znaczenie, że od techniki opryskiwania zależy w dużej mierze jego skuteczność w zwalczaniu chorób czy szkodników.

Kolejne ciekawe i przydatne zastosowanie dronów to wykrywanie chorób roślin dzięki kamerom multispektralnym. Kamery te rejestrują obrazy w różnych zakresach światła, niewidocznych dla ludzkiego oka. Dzięki temu możliwe jest wczesne wykrycie zmian w kondycji roślin, zanim staną się one widoczne gołym okiem. Rolnicy mogą dzięki temu szybciej reagować i ograniczyć rozprzestrzenianie się chorób. Takie rozwiązanie pozwala zwiększyć plony i zmniejszyć użycie środków chemicznych, co jest korzystne dla środowiska.

Prawo nie nadąża za technologią

Jednym z największych wyzwań pozostaje legislacja.

W Polsce – podobnie jak w wielu krajach UE – środki ochrony roślin nie są jeszcze dopuszczone do aplikacji dronowej

– podkreśla Piotr Wiśniewski.

W praktyce oznacza to, że mimo dostępności technologii i jej rosnącej popularności, jej wykorzystanie w ochronie roślin jest wciąż ograniczone przepisami, które nie nadążają za tempem rozwoju innowacji. Jak zaznacza rozmówca, problem ma szerszy kontekst – Europa jest jednym z głównych producentów tradycyjnych maszyn rolniczych, co może w naturalny sposób spowalniać wdrażanie alternatywnych, często tańszych i bardziej elastycznych rozwiązań. Dodatkowo obecne regulacje traktują drony bardziej jako statki powietrzne niż narzędzia pracy w rolnictwie, co generuje szereg formalności i ograniczeń operacyjnych.

Wśród proponowanych zmian pojawia się m.in. uznanie dronów za maszyny rolnicze, uproszczenie systemu zgłaszania zabiegów oraz rozwój cyfrowych narzędzi do raportowania i monitorowania aplikacji. Takie podejście mogłoby nie tylko ułatwić pracę rolnikom, ale również zwiększyć transparentność i kontrolę nad wykonywanymi zabiegami, wpisując się w kierunek rolnictwa precyzyjnego.

Bezpieczeństwo i zdrowie – niedoceniane atuty

Drony przynoszą również istotne korzyści w zakresie bezpieczeństwa. Mam tu na myśli przede wszystkim brak bezpośredniego kontaktu operatora ze środkami ochrony roślin oraz eliminację ryzyka związanego z pracą ciężkim sprzętem – przekazał Dawid Jędrzejczak. W praktyce oznacza to ograniczenie narażenia na wdychanie substancji chemicznych, co ma ogromne znaczenie dla zdrowia osób pracujących w gospodarstwie. Drony zapewniają również możliwość wykonywania zabiegów z

bezpiecznej odległości, bez konieczności wjazdu w łan czy poruszania się po trudnym terenie. Dodatkowo zmniejsza się ryzyko wypadków, które wciąż zdarzają się przy pracy z tradycyjnymi maszynami rolniczymi. W kontekście zdrowia rolników oraz bezpieczeństwa pracy są to argumenty, które coraz częściej pojawiają się w dyskusji o przyszłości technologii w rolnictwie.

Globalny rozwój dronów – Afryka i nowe kierunki

Firma rozwija działalność również poza Europą, konsekwentnie budując swoją obecność na rynkach wschodzących. Obecnie ma oddziały m.in. w Republice Południowej Afryki i Zimbabwe, a kolejne projekty realizowane są w Rwandzie oraz Mozambiku. Ekspansja na te rynki wynika z rosnącego zapotrzebowania na nowoczesne, a jednocześnie dostępne kosztowo technologie wspierające produkcję rolną. Największym zainteresowaniem cieszą się tam usługi związane z opryskiwaniem środkami chemicznymi, nawożeniem dolistnym oraz monitoringiem upraw, co pozwala szybko reagować na zmieniające się warunki w polu.

W wielu regionach dostęp do tradycyjnych metod, takich jak zabiegi lotnicze, jest ograniczony lub bardzo kosztowny, dlatego drony stają się realną i efektywną alternatywą. Co istotne, technologia ta pozwala nie tylko obniżyć koszty operacyjne, ale także zwiększyć precyzję zabiegów i ograniczyć straty w produkcji. W efekcie drony są tam postrzegane jako narzędzia, które mogą realnie wspierać rozwój nowoczesnego i bardziej wydajnego rolnictwa.

Technologia dronowa dla przyszłych pokoleń

Na koniec warto podkreślić istotny aspekt społeczny związany z rozwojem technologii dronowych w rolnictwie. Drony przyciągają młode pokolenie do branży, ponieważ łączą nowoczesne rozwiązania technologiczne z praktycznym zastosowaniem w produkcji rolnej. Dla wielu młodych osób, wychowanych w świecie cyfrowym, obsługa dronów, analiza danych czy praca z mapami upraw jest znacznie bardziej atrakcyjna niż tradycyjne, często ciężkie fizycznie prace polowe. Jak zauważa rozmówca, to narzędzie, które może realnie pomóc w zatrzymaniu młodych ludzi na wsi i zachęcić ich do kontynuowania działalności rodzinnych gospodarstw. Co więcej, rozwój tego typu technologii sprzyja podnoszeniu kwalifikacji oraz profesjonalizacji całego sektora rolnego. W efekcie rolnictwo zyskuje nowy wizerunek – jako branża innowacyjna, nowoczesna i otwarta na przyszłość.

Jakie nasuwają się wnioski? Drony nie są już ciekawostką – stają się realnym narzędziem pracy. Ich dalszy rozwój w Europie będzie jednak w dużej mierze zależał od zmian legislacyjnych i otwartości rynku na nowe technologie – odpowiada P. Wiśniewski.